Kameralny Wtorek w Domu Zemełki

Nawet przekropna pogoda nie przeszkodziła kilkudziesięciorgu melomanów w dotarciu do Domu Zemełki w Koninie (22 września 2026), gdzie mieli okazję wysłuchać koncertu Polish Violin Duo, który tworzą Marta Gidaszewska i Robert Łaguniak. W repertuarze były dzieła na dwoje skrzypiec polskich kompozytorów XIX, XX i XXI wieku: Grażyny Bacewicz, Henryka Wieniawskiego, Michała Spisaka, Romualda Twardowskiego i Eweliny Nowickiej.

To był drugi koncert z cyklu „Kameralne Wtorki w Domu Zemełki”. Organizatorem była Fundacja Konińska Orkiestra Koncertowa (stworzona na bazie Orkiestry Dętej PAK KWB Konin). Kamila Pacześna z Fundacji mówiła: – Chcemy w czasie Kameralnych Wtorków prezentować głównie twórczość polskich kompozytorów XIX i XX wieku. Na dzisiejszy koncert w Domu Zemełki zaprosiliśmy dwoje wirtuozów skrzypiec: Martę Gidaszewską i Roberta Łaguniaka, tworzących Polish Violin Duo. Ten duet już w Koninie prezentował się, występując razem z Orkiestrą Dętą PAK KWB w czasie koncertu Barbórkowego w 2023 roku.

Polish Violin Duo to jeden z najbardziej aktywnych polskich zespołów kameralnych specjalizujących się w repertuarze na dwoje skrzypiec. Marta Gidaszewska i Robert Łaguniak tworzą duet od 2014 roku. Ich muzyczna współpraca rozpoczęła się w Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej II stopnia im. Mieczysława Karłowicza, w klasie prof. Kariny Gidaszewskiej.

Artyści mają na swoim koncie ponad 180 nagród zdobytych podczas międzynarodowych i ogólnopolskich konkursów w Polsce i za granicą. Występowali m.in. w Filharmonii Narodowej w Warszawie, Filharmonii Poznańskiej, Filharmonii Lubelskiej i Filharmonii Podkarpackiej, a także w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji. W 2020 roku zostali nominowani do nagrody „Koryfeusz Muzyki Polskiej” w kategorii „Odkrycie Roku”.

Swoją pierwszą płytę nagrali we współpracy z firmą fonograficzną DUX, dokonując prawykonania duetów Joachima Kaczkowskiego. W 2022 roku ukażą się dwie kolejne płyty duetu, przy współpracy ponownie z wytwórnią DUX oraz KNS Classical w Hiszpanii, z muzyką polską kompozytorów XX wieku, a także z kompozycjami twórców czeskich i węgierskich.

Koncert w Domu Zemełki duet Gidaszewska i Łaguniak rozpoczęli utworem Grażyny Bacewicz Duety na tematy ludowe na dwoje skrzypiec. To zbiór siedmiu miniaturowych utworów opartych na motywach ludowych. W wykonaniu duetu skrzyły się dwa krakowiaki, kujawiak, choć za oknem było… ponuro. A potem przejmująca Suita na dwoje skrzypiec, napisana przez Bacewicz w 1943 roku.

I przeskok do romantyzmu – artyści zagrali dwa Kaprysy op. 18 nr 1 i 3 Henryka Wieniawskiego. To wirtuozowskie kaprysy, w których zarysowany temat przez jednego skrzypka jest zawsze polem dla popisowych partii drugiego. I to założenie obydwoje znakomicie wykorzystali, dając popis swoich umiejętności. To był dobry wstęp przed zbliżającym się 17. Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu (8-25 października 2026 r.).

– Suitę na dwoje skrzypiec Michała Spisaka zaczęliśmy grać razem kiedy jeszcze byliśmy w szkole II stopnia – mówił Robert Łaguniak. Choć twórca dzieła twierdził, że „Ta suita to zabawka dla mnie”, „utworek”, „drobiazg”, uznawana jest za spełniającą najwyższe kryteria kameralnej wiolinistyki. Muzycy mają okazję nie tylko do wirtuozowskich popisów, ale też pokazania warstwy wyrazowej dzieła. I obok wirtuozerii słychać było mnóstwo melancholii, jakby duet miał wątpliwości, a może jednak przekonanie, że kompozytor nie był wówczas (1957) w najlepszej kondycji psychicznej.

– Ale to już koniec „ciężkich” tematów. Kolejny twórca, Romuald Twardowski, który zmarł w 2024 roku mając 95 lat, zapewne wiedział co to trudne czasy, ale robił wszystko, by w jego kompozycjach trudnych czasów nie było słychać – zapowiadali artyści. W Sonatinie (1993) i Fantazji polskiej na dwoje skrzypiec (1982) słychać było zwiewność, lekkość, pogodę, żart, bo… „Ja z synowcem na czele, i – jakoś to będzie!”. Prawda?

A na finał Jongleurs Eweliny Nowickiej, polskiej skrzypaczki i kompozytorki na co dzień pracującej w Hamburgu. Jongleurs Nowicka skomponowała (2009) chyba po to, by skrzypkom dostarczyć dodatkowej porcji adrenaliny. I dostarczyła. Efekt? Owacja publiczności, na stojąco! A zatem bis: Irish Stew in the Morning z cyklu Celtic & More: przepięknych, tradycyjnych celtyckich utworów w opracowaniu na dwoje skrzypiec przez rosyjskiego skrzypka Alekseya Igudesmana. Brawo!

I jeszcze dwie informacje. Pierwsza: ten koncert był częścią projektu, na który Fundacja Konińska Orkiestra Koncertowa otrzymał dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Cieszy nas bardzo, że ten projekt jest realizowany w Domu Zemełki na konińskiej Starówce, pięknie wyremontowanym i zarządzanym przez Konińskie Centrum Kultury. Druga: jako zapowiadała Kamila Pacześna kolejny koncert z cyklu „Kameralne Wtorki w Domu Zemełki” odbędzie się 20 października; wystąpi kwintet dęty blaszany z Warszawy.

Andrzej Dusza

Zdjęcia: Mirosław Jurgielewicz